BLOG

Analizy, opowieści i aktualności o Cartierach

Chwile w Czasie - Jajko Zimowe Fabergé i Tiara Cartiera

Chwile w Czasie - Jajko Zimowe Fabergé i Tiara Cartiera

Gdy lodowate kolejki zastępują świąteczne przyjęcia, zamaskowane kolędy i wiele planów wakacyjnych jest w nieładzie, być może wszyscy potrzebowalibyśmy trochę błyszczącego...

1 min czytania

Chwile w Czasie - Jajko Zimowe Fabergé i Tiara Cartiera

Gdy lodowate kolejki zastępują świąteczne przyjęcia, zamaskowane kolędy i wiele planów wakacyjnych jest w nieładzie, być może wszyscy potrzebowalibyśmy trochę błyszczącego ucieczki.

Na temat mroźnej głębi zimы, nie da się chyba znaleźć nic lepszego niż to Jajko Zimowe Fabergé — podarowane Carycą Marią Fiodorowną od Cara Mikołaja II na Wielkanoc 1913 (żaden nacisk w kwestii prezentów…) i zaprojektowane przez brylantną Almę Pihl, jedną z zaledwie dwóch projektantek Fabergé w czasach, gdy było to prawie niesłychane.

Nad lodowatym jajkiem siedzi tiara Cartiera z diamentami i perłami, wykonana w Paryżu w tym samym roku i podobno zainspirowana tiarą z perłami i diamentami Bolina, posiadaną przez najważniejszą rosyjską patronkę Cartierów, Wielkiej Księżnej Władimira.

Chwila w czasie, te dwa dzieła nie tylko uosabiają blask początku dwudziestego wieku, ale również zawierają w sobie kreatywną batalię między dwiema firmami — jedną rosyjską, drugą francuską — o największych klientów luksusowych na świecie.

To w 1900 roku, podczas odwiedzenia Wystawy Światowej w rodzinnym Paryżu, bracia Cartierowie po raz pierwszy zapoznali się z pełnym zakresem wyrafinowanych dzieł Carla Fabergé.

Wówczas Cartier et Fils była jeszcze zbyt mała, aby uczestniczyć w Wystawie, podczas gdy stand Fabergé — z Imperialnymi Jajkami Wielkanocnymi, kolorowymi obiektami d'art i błyszczącymi klejnotami — był głównym tematem rozmów miasta.

Zachwiyceni jakością ekspozycji Fabergé, ambitni Cartierowie zostali zainspirowani do odwiedzenia samej Rosji, i ziarna długoletniej rywalizacji zostały zasiane. Z czasem obie firmy postanowiły otworzyć salon za granicą.

Wybory padły nie tylko na to samo miasto — Londyn — ale na tę samą ulicę, New Bond Street, i były od siebie oddalone o zaledwie jedno drzwi (Cartier po lewej, Fabergé po prawej). I w ten sposób scena została przygotowana do epickiej bitwy kreatywnej.

Galeria Zdjęć

Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego. Przeczytaj oryginalny tekst angielski

Wgląd do Świąt Bożego Narodzenia w Cartier London sprzed wieku

Wgląd do Świąt Bożego Narodzenia w Cartier London sprzed wieku

Zaglądnij za kulisy Świąt Bożego Narodzenia w Cartier London sprzed 106 lat.

1 min czytania

A Glimpse Into Christmas in Cartier London a Century Ago

Zaglądnij za kulisy Świąt Bożego Narodzenia w Cartier London sprzed 106 lat. Kartka wysłana do klientów w 1915 roku, gdy szalejąca światowa война zmusiła wielu pracowników — i klientów — do zamiany tiar na okopy.

Jacques, najmłodszy z braci Cartier, który założył oddział przy 175 New Bond Street zaledwie sześć lat wcześniej, znajdował się wśród tych, którzy walczyli za swoją ojczyznę.

Zamiast celebrować Boże Narodzenie — i rocznicę swojego ślubu — przy szampanie (ożenił się z moją prababcią Nelly zaledwie trzy lata wcześniej), prowadził on swój pułk kawalerii, Les Dragons, w niebezpieczną bitwę w regionie Szampanii we Francji.

A jednak, mimo że był daleko od rodziny i firmy, Jacques pozostał głęboko zaangażowany w zarządzanie 175 New Bond Street poprzez korespondencję. Czuł silne poczucie obowiązku, aby Cartier London działało dalej, wierząc, że jego oddani, dzielni pracownicy będą mieli firmę, do której będą mogli wrócić, gdy wojna się skończy.

Stąd ta kartka — wycinek z historii społecznej, który oczywiście zawiera pełną szacunku aluzję do Pierwszej Wojny Światowej. Na przedniej stronie widnieją flagi aliantów "z pełnym szacunku od Panów Cartier" — ale równocześnie ujawnia stanowczość i pragmatyzm rodziny, odmowę poddania się nawet wobec katastrofalnej wojny światowej.

W środku napisano: "Panowie Cartier mają przyjemność ogłosić, że pomimo obecnych okoliczności, udało im się otrzymać z ich paryskiej filii bardzo duży wybór świątecznych prezentów." Byłoby interesujące zobaczyć, które prezenty trafiły do londyńskiego salonu wystawowego w 1915 roku — najprawdopodobniej mniejsze przedmioty biżuterii, broszę z epoki Belle Époque i spinki do mankietów ze szafirami, być może obok papierośnic i przyrządów pomiarowych czasu, takich jak ta słodka różowa broszka guilloché emaliowana zegarem Cartier (inspirowana przedwojennymi podróżami braci Cartier do Rosji), z literami zamiast cyfr. Na tym zegarze litery tworzą napis 'BONS SOUHAITS', co oznacza 'dobre życzenia' — wiadomość dość trafna na ten czas roku.

Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego. Przeczytaj oryginalny tekst angielski

Cartier i inspiracja perska / islamska

Cartier i inspiracja perska / islamska

'Styl perski,' wyjaśnił mi kiedyś mój dziadek, 'był czystą inspiracją dla stylu Cartier.

1 min czytania

Cartier i inspiracja perska / islamska

'Styl perski,' wyjaśnił mi kiedyś mój dziadek, 'był czystą inspiracją dla stylu Cartier.' Jako dziecko tęsknił za swoimi rodzicami podczas ich licznych podróży do Indii i Bliskiego Wschodu, ale te długie podróże za granicę dały jego ojcu, Jacques'owi, zalążki inspiracji do stworzenia nowego stylu biżuterii.

Rysunki ołówkiem ich otoczenia — świątyni, meczetów, rzeźb, motywów — szkicowane w dziennikach podróży później transformowały się w zegary, pudełka do pudru i broszki, podczas gdy walizki pełne egzotycznych przedmiotów — dywanów, obrazów, rzeźb, tkanin — inspirowały zespoły projektantów w domu.

Zalążki inspiracji pochodziły z wielu stron, ze starych i nowych źródeł, ale jakoś klejnoty, które inspirowały, zawsze oddawały nastrój danej epoki. Motywy w kształcie migdału w bandeau z lat 20. XX wieku mogły być zainspirowane przedislamskimi irańskimi oprawami książek, ale wykonane z diamentów, oprawione w rubiny i osadzone na czarnej stali (na zdjęciu), stały się uderzająco awangardowe.

Naturalne więc, że nowa wystawa — Cartier & Islamic Art: In Search of Modernity w Musée des Arts Décoratifs w Paryżu — celebruje związki między prawdopodobnie najbardziej znaczącą kreatywną inspiracją dla Cartierów, Sztuką Islamską, a samymi błyszczącymi dziełami.

Brak połysku na wystawie na pewno nie jest problemy, ale kuratorzy chcieli również pokazać klejnoty i cenne przedmioty w nowym świetle, obok źródeł inspiracji. Rezultatem jest to, że wyrzeźbiane szmaragdy, ogromne diamenty i krwistoczerwone rubiny siedzą obok irańskich płytek z XIV wieku, starych książek, tureckich jedwabi, ceramiki z Iznik oraz wielu szkiców, projektów i fotografii.

Rzadko się zdarza, aby mieć szansę na zajrzenie w proces twórczy w ten sposób — włączając w to tyle szkiców i projektów Charles'a Jacqueau, geniusza głównego projektanta w Cartier Paris przez okres Art Deco oraz człowieka, którego bracia Cartier i ich następcy ogromnie podziwialiIch czy ktoś inny to widział? Chętnie poznałabym wasze myśli.

Galeria zdjęć

Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego. Przeczytaj oryginalny tekst angielski

Crash Watch: Najważniejszy vintage'owy zegarek 2021 roku

Crash Watch: Najważniejszy vintage'owy zegarek 2021 roku

Zadziwiające, że zainteresowanie Crash Watchem wciąż rośnie — nie jestem pewna, czy mój dziadek w to uwierzyłby.

1 min czytania

Crash Watch: Najważniejszy vintage'owy zegarek 2021 roku

Zadziwiające, że zainteresowanie Crash Watchem wciąż rośnie — nie jestem pewna, czy mój dziadek w to uwierzyłby. W pewnym sensie Crash Watch narodził się z rodzinnego motta "Nigdy nie kopiuj, tylko twórz" — design był przełomowy w swoim odrzuceniu konwencjonalnych kształtów zegarków. Ani prostokątny, ani owalny, ani kwadratowy, ani okrągły — był odważny i inny.

Za inny dla niektórych: ironicznie, gdy Jean-Jacques Cartier po raz pierwszy wypuścił go w czasach Swinging Sixties w Cartier London, niezwykły kształt okazał się prawie zbyt radykalny jak na tamte czasy i jeden z czołowych klientów firmy zajmujących się zegarkami, aktor Stuart Granger, miał go zwrócić na coś bardziej konwencjonalnego!

Dziś, ponad pół wieku później, jeśli sądzić po zainteresowaniu mediów i celebrytów oraz niedawnych rekordach aukcyjnych, stał się czymś w rodzaju ikony designu — choć rzadkiej. Oryginalnych londyńskich Crashów wyprodukowano zaledwie nieco ponad tuzin pod kierownictwem Jean-Jacquesa Cartiera, a od tego czasu były tylko nieliczne edycje limitowane.

Aby dowiedzieć się więcej, artykuł Hodinkee "How the Cartier Crash Became The Most Important Vintage Watch of 2021" śledzi to zjawisko od jego pochodzenia — współpracy między Jean-Jacquesem a Rupertem Emmersonem na najwyższych piętrach 175 New Bond Street w latach sześćdziesiątych — do amerykańskiego rapera Tylera the Creatora noszącego go niedawno na aukcji zegarków w Monako.

Czy vintage'owe projekty zegarków Cartier London utrzymają taki poziom zainteresowania w latach przyszłych? Co myślisz?

#vintagecartier

Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego. Przeczytaj oryginalny tekst angielski

Oryginalne Cartier Crash: Ręcznie narysowane przez Ruperta Emmersona

Oryginalne Cartier Crash: Ręcznie narysowane przez Ruperta Emmersona

Powrót do Londynu lat 60.... The Kinks na listach przebojów ('Dedicated follower of Fashion'), brytyjska scena mody prowadząca drogę, i zegarek London Crash debiutujący na rynku. Pół wieku temu...

1 min czytania

Powrót do Londynu lat 60.... The Kinks na listach przebojów ('Dedicated follower of Fashion'), brytyjska scena mody prowadząca drogę, i zegarek London Crash debiutujący na rynku. Pół wieku temu, kiedy Modowie jeździli na swoich Vespach, a kobiety odrzucały zestawy bliźniaczych strojów na rzecz nowych minispódniczek Mary Quant, u góry pomieszczeń w budynku przy 175 New Bond Street, te zegaki były tworzone przez mistrzów rzemiosła pod czujnym okiem mojego doskonałościowego dziadka, Jean-Jacques Cartier. Główny projektant Emmerson nawet narysował 'Cartier London' ręcznie.. Dlatego właśnie pasjonujące było wypróbowanie jednego z oryginalnych egzemplarzy (tego, z 1970 roku) w tym tygodniu @sothebyswatches Genewa. Uwielbiam to, ale z drugiej strony jestem stronniczy...co wy na to myślicie? #crashwatch #jeanjacquescartier #londoncrash #cartierlondon #cartierwatch #vintagecartier

Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego. Przeczytaj oryginalny tekst angielski

Jaeger Le Coultre: Próba Perlage

Jaeger Le Coultre: Próba Perlage

Krótki klip z czasu, gdy próbowałam techniki perlage na wystawie Jaeger-LeCoultre Reverso Stories w Paryżu — ozdobnej techniki wykorzystującej małe, zachodzące na siebie koła naniesione na mechanizmy zegarków.

1 min czytania
Próba perlage na wystawie Jaeger-LeCoultre Reverso Stories

Krótki klip z czasu, gdy próbowałam techniki perlage na wystawie Jaeger-LeCoultre Reverso Stories w Paryżu, tuż przed uczestnictwem w warsztacie Atelier d'Antoine.

Nie wiedziałam wiele wcześniej o perlage (znanym również jako "okrągłe zgrubienie"): to ozdobna technika wykorzystująca małe, zachodzące na siebie koła, które czasami są naniesione na mechanizmy zegarków. Słowo "perlage" dosłownie oznacza "perłowanie" — zachodzące na siebie koła wgryzione w metal przypominają kształt perły.

Okazuje się, że to wykończenie jest jednym z niewielu, które jeszcze nie zostały zautomatyzowane — do naniesienia okrągłego zgrubienia wciąż potrzebna jest ręka zegarmistrzów. Technika wymaga precyzji, uwagi do szczegółów i dużej ilości pamięci mięśniowej, aby stworzyć jednolite wykończenie. Nie trzeba dodawać, że nie sądzę, aby mi się to udało, ale było fajnie spróbować!

Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego. Przeczytaj oryginalny tekst angielski

Historia Reverso: Cesar de Trey, Giorgio Corvo i Jaeger Lecoultre

Historia Reverso: Cesar de Trey, Giorgio Corvo i Jaeger Lecoultre

Reverso od długiego czasu jest popularnym wzorem zegarka. To był zegarek, który nosił mój dziadek Jean-Jacques Cartier podczas jazdy konnej, ponieważ jego sprytny mechanizm chronił tarczę podczas galopowania przez krajobraz...

1 min czytania

Reverso History: Cesar de Trey, Giorgio Corvo and Jaeger Lecoultre

Reverso od długiego czasu jest popularnym wzorem zegarka. To był zegarek, który nosił mój dziadek, Jean-Jacques Cartier, podczas jazdy konnej, ponieważ jego sprytny mechanizm chronił tarczę podczas galopowania przez krajobraz.

W tym roku przypada 90. rocznica powstania Reverso: historia mówi, że około 1930 roku César de Trey, szwajcarski biznesmen zajmujący się stomatologią, a następnie zegarkami, odwiedził Indie, gdzie brytyjscy oficerowie armii uprawiali polo.

Kombinacja huśtających się kijem i szybkich koni nie była zbyt przyjazna dla zegarków, więc mówi się, że de Trey wymyślił projekt, w którym delikatna szklana tarcza mogła być chroniona poprzez przewrócenie koperty.

Niedługo potem projektant przemysłowy René Alfred Chauvot opatentował "zegarek zdolny do przesuwania się w jego wsparciu i całkowitego przewrócenia", a latem 1931 roku de Trey nabył prawa do wprowadzenia Reverso na rynek.

Współpracował z Jacques'em Davidem LeCoultre (na tym etapie Jaeger i LeCoultre były wciąż oddzielnymi firmami). Jako jeden z pierwszych na świecie sportowych zegarków, Reverso szybko zyskał znaczenie. Lubię niektóre z wczesnych reklam (3. i 4. zdjęcia), ale w latach 60. XX wieku wzór popadł w względną zapomnienie.

Został wznowiony w następnej dekadzie, gdy Giorgio Corvo, włoski dealer zegarków, natrafił na szuflądę pełną ostatnich 200 koperty Reverso podczas wizyty w fabryce JLC. Kupił je, zamontował mechanizmy i sprzedał je w ciągu miesiąca.

Niedługo potem JLC postanowił wznowić produkcję zegarka — w 1981 roku jeden z jego inżynierów przeprojektował go — a dziś jest to ikoniczny wzór. Jako osoba zafascynowana historią designu, uważam, że to wspaniałe, że JLC dzielą się swoją przeszłością w tak otwarty i praktyczny sposób. Istnieje również dobra nowa książka na temat Reverso autorstwa Nicholas'a Foulkes'a dla wszystkich, którzy chcą zgłębić ten temat. Są tu jacyś inni fani Reverso?

Galeria zdjęć

Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego. Przeczytaj oryginalny tekst angielski

88 zegarków Cartier w 1 kolekcji!

88 zegarków Cartier w 1 kolekcji!

To rzadka okazja — duża liczba zabytkowych zegarków Cartier pojawiła się jednocześnie, gdy 88 #cartierwatches, wszystkie z jednej kolekcji, trafiło na aukcję w Monako w tym weekend...

1 min czytania

88 zegarków Cartier w 1 kolekcji!

To rzadka okazja, gdy duża liczba zabytkowych zegarków Cartier pojawia się jednocześnie, ale właśnie to się stało w ten weekend, gdy 88 #cartierwatches, wszystkie należące do jednej kolekcji, trafiło na aukcję w Monako.

Trudno wybrać jeden ulubiony, ale pomyślałem, że zacznę od podzielenia się sześcioma #CartierLondon, które zostały wykonane pod kierunkiem mojego dziadka #JeanJacquesCartier w latach 60. i 70.:

  1. ośmiokątny ze złota żółtego
  2. owalny Maxi ze złota białego
  3. dziesięciokątny ze złota żółtego
  4. okrągły ze złota białego
  5. klasyczny Tank ze złota żółtego
  6. ośmiokątny Allongée ze złota żółtego

Ti z was, którzy mają bystre oczy, mogą zauważyć siódmy obraz zegarka, który nie został wykonany w Londynie ani w tym okresie: #crashwatch z Paryża z 1991 roku. Włączyłem go do tej grupy, ponieważ był wznowieniem jednego z kultowych projektów #CartierLondonwatch, po raz pierwszy zrealizowanych w Swinging Sixties powyżej salonu wystawowego przy #175newbondstreet.

Opowiadałem już wcześniej o historii pochodzenia tego zegarka, a dzięki @rescapement za podsumowanie tego w artykule z tego weekendu:

„Jeśli miałbym jedno umierające pragnienie, mam nadzieję, że to będzie ostatni katalog aukcji, który powtarza legendę miejską, że Cartier Crash został zainspirowany wypadkiem samochodowym w Londynie. W książce z 2019 roku The Cartiers Francesca Cartier Brickell (rekomendowana lektura Rescapement) rozprawiła się z powszechną historią pochodzenia Cartier Crash: nigdy nie była wynikiem wypadku samochodowego, który stopił Cartier Baignoire Allongée, ale zamiast tego był produktem współpracy między Jean-Jacques Cartier (który kierował oddziałem Cartier London od lat 40. do 70. XX wieku) i projektantem #RupertEmmerson. Czasami świetny projekt to świetny projekt — nie potrzebuje apokryficznej historii, aby podnieść jego rangę. Tak jest w przypadku Cartier Crash."

Dzięki @monacolegendgroup za wspaniałe obrazy i możliwość zobaczenia — choć online — tak wielu zabytkowych zegarków w jednym miejscu. Biorąc pod uwagę, jak rzadkie są wiele z tych zegarków, to była prawdziwa przyjemność... Podę ceny sprzedaży w komentarzu poniżej, ale przede wszystkim, jeśli chodzi o projektowanie zegarków, który z tych #CartierLondonwatches byś wybrał? Klasyczny czy bardziej niezwykły? Chętnie słyszę Twoje ulubione(e) w komentarzach poniżej.

Galeria zdjęć

Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego. Przeczytaj oryginalny tekst angielski

Atelier d'Antoine Jaeger Lecoultre Reverso Workshop w Paryżu

Atelier d'Antoine Jaeger Lecoultre Reverso Workshop w Paryżu

Właśnie uczestniczyłam w pierwszym warsztacie Atelier d'Antoine Reverso w Paryżu organizowanym przez Jaeger Le Coultre, którzy obchodzą 90. urodziny Reverso.

1 min czytania

Atelier d'Antoine Jaeger Lecoultre Reverso Workshop in Paris

Właśnie uczestniczyłam w pierwszym warsztacie Atelier d'Antoine #Reverso w Paryżu organizowanym przez @JaegerLeCoultre, którzy obchodzą 90. urodziny Reverso. 🎉 Wkrótce więcej szczegółów na temat tego, co mój dziadek nazywał "zegarmistrza dla zegarmistrza" i tego ikonicznego projektu oraz procesu (nie dla niecierpliwych!), ale oto smaczek z dzisiejszych wydarzeń...

Galeria zdjęć

Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego. Przeczytaj oryginalny tekst angielski

Cartier i Maharaja

Cartier i Maharaja

Repost @bazaarindia - CARTIER I MAHARAJA: W ekskluzywnym artykule dla Bazaar, Francesca Cartier Brickell, potomkini ikonicznej rodziny jubilerów, śledzi romans Jacques'a Cartiera z Indiami, który przyniósł marce sławę.

1 min czytania

Cartier i Maharaja

Repost @bazaarindia — CARTIER I MAHARAJA: W ekskluzywnym artykule dla Bazaar, Francesca Cartier Brickell, potomkini ikonicznej rodziny jubilerów, śledzi romans Jacques'a Cartiera z Indiami, który przyniósł marce sławę.

"Pierwszy raz mój pradziadek, Jacques Cartier, odwiedził Indie na Delhi Durbar w 1911 roku. Dla niego Durbar reprezentował unikalną okazję, aby w jednym miejscu spotkać wielu ważnych, potencjalnych klientów. To była udana strategia: po Durbar, Jacques został zaproszony do odwiedzenia wielu pałaców na terenie kraju... Niektóre z klejnotów, które Cartier stworzył dla Maharajów w latach 20. XX wieku, w sercu Art Deco, zaliczają się do najpiękniejszych wszechczasów. Od Diamentowego Naszyjnika Maharaji z Patiały, przez turban Maharaji z Kapurthały (ze 117,4-karatowym rzeźbionym sześciokątnym szmaragdem w środku), po naszyjnik Maharaji z Nawanagaru (zawierający być może najwspanialszą kaskadę kolorowych diamentów, jakie kiedykolwiek zebrano razem) - były niezwykłe. Niestety, nie wszystkie przetrwały w swojej pierwotnej formie do dzisiaj..."

Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego. Przeczytaj oryginalny tekst angielski

Diament Cartier — Część II

Diament Cartier — Część II

(Przeczytaj najpierw Diament Cartier — Część I) Po tym, jak Kenmore wygrał nowo nazwaną diament Cartier o masie 69,42 ct, Richard Burton, przegrywający licytację, był wściekły.

1 min czytania

The Cartier Diamond Part II

(Przeczytaj najpierw Diament Cartier — Część I)

Po tym, jak Kenmore wygrał nowo nazwaną diament Cartier o masie 69,42 ct, Richard Burton, przegrywający licytację, był wściekły. "Zamieniłem się w szaleńca" — napisał. "Elizabeth [Taylor] była słodka, jak tylko potrafiła być, i protestowała, że to nie ma znaczenia, że nie będzie jej żal, że w życiu jest o wiele więcej niż biżuteria...

Sugerowało się, że sobie poradzi. Ale nie ja! . . . Krzyknąłem na Aarona [prawnika Burtona], żeby ten czort Cartierów, zamierzam zdobyć ten diament, nawet jeśli będzie mnie to kosztować życie lub 2 miliony dolarów, co będzie większe." Kenmore zgodził się sprzedać diament Burtonowi pod jednym warunkiem: zanim zostanie wysłany do niego i przemianowany, będzie wystawiony w #CartierNewYork jako "Diament Cartier". Burton, zdecydowany, że jego żona #LizTaylor go będzie miała, się zgodził: "Chciałem ten diament, ponieważ jest nieprzyrównywalnie piękny... i powinien być na najpiękniejszej kobiecie na świecie.

Miałbym napad, gdyby przypadł Jackie Kennedy czy Sophii Loren". W genialnym zagraniu PR dla Cartiera, opublikowano dużą reklamę w New York Timesie, aby ogłosić publiczne wystawienie tego rekordzistowskiego diamentu, który został właśnie kupiony przez słynną na całym świecie parę gwiazd filmowych, i tysiące osób każdego dnia podróżowały do rezydencji na 5th Ave, aby go zobaczyć (obrazy 2./3.).

Wkrótce potem diament został wysłany do swoich nowych właścicieli i Elizabeth znalazła się w posiadaniu dość dużego pierścionka (obraz 5.).

Został on należycie przemianowany na #TaylorBurtonDiamond, ale problem, jak przyznała #LizTaylor, polegał na tym, że "nawet dla mnie był zbyt duży" ("Ten diament ma tyle karatów, że jest prawie burakowy" — powiedział Burton z humorem).

Więc powrócił do Cartiera z prośbą, aby przekształcić go w naszyjnik (noszony tutaj na Oscarach w 1970 roku, a na obrazie 4. na 40. urodzinach Księżniczki Grace z Monako).

Po rozwodzie z Burtonem Taylor sprzedała naszyjnik za prawie 3 miliony dolarów i część przychodów zainwestowała w Afrykę, skąd diament pochodzi (sfinansowała budowę szpitala w Botswanie).


Galeria zdjęć

Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego. Przeczytaj oryginalny tekst angielski

Diament Cartier Część I

Diament Cartier Część I

Niedawno pobito kilka rekordów aukcyjnych, co przypomniało mi wspaniałą historię z aukcji: batalię z 1969 roku między #RichardBurton a #RobertKenmore ...

1 min czytania

Diament Cartier Część I

Niedawno pobito kilka rekordów aukcyjnych, co przypomniało mi wspaniałą historię z aukcji: batalię z 1969 roku między Richardem Burtonem a Robertem Kenmore (wówczas prezesem Cartier NY) o pierścionek z diamentem w kształcie gruszki o wadze 69,42 karata.

Do tamtej pory rekord aukcyjny dla biżuterii diamentowej wynosił 385 000 dolarów — za naszyjnik z kolekcji Mae Rovensky — ale oczekiwano, że ten wielki pierścionek znacznie przekroczy tę sumę.

Częścią umowy było to, że nowy właściciel mógł zmienić jego nazwę (był sprzedawany anonimowo przez Parke-Bernet) i wkrótce zainteresował się nim Sułtan Brunei, Harry Winston i Arystoteles Onassis. Został nawet przewieziony do Gstaad, aby Elizabeth Taylor mogła go zobaczyć z bliska.

Gdy się w niego zakochała, jej mąż Burton polecił swojemu agentowi licytować do wysokości jednego miliona dolarów.

Aukcja rozpoczęła się od 200 000 dolarów, prawie wszyscy w sali krzyknęli "Tak!" Za 500 000 dolarów licytować pozostało już tylko dziewięć osób. Za 850 000 dolarów zostali już tylko dwaj licytanci: Kenmore i agent Burtona.

Wraz ze wzrostem stawek licytator obawiał się, czy prawidłowo odbiera sygnały. Później wyjaśnił, że Kenmore "powiedział mi, że dopóki jego ramiona będą złożone, będzie licytować." Kenmore, spokojny jak flegmatyk stojący przy bocznych drzwiach, trzymał ramiona skrzyżowane, gdy stawki rosły.

"Gdy licytacja osiągnęła 900 000 dolarów, wszyscy w sali zaczęli hiperwentylować, ale on miał kamienny wyraz twarzy. Emocje i napięcie były nieprawdopodobne."

Problem polegał na tym, że gdy osiągnięto magiczną liczbę miliona dolarów, publiczność poderwała się z podekscytowania: "nagle publiczność wstała i to stanowiło problem — nie można było zobaczyć licytantów." Dopiero gdy poproszono salę aukcyjną, aby usiadła, licytator zobaczył, że agent Burtona wycofał się i że Kenmore wydawał się zamrożony w tej samej pozycji, przy drzwiach, ze skrzyżowanymi ramionami.

"To dopiero gdy wylicytowałem za 1 050 000 dolarów i powiedziałem 'Cartier', że Kenmore się uśmiechnął i rozłożył ramiona." On — i jego nonszalanckie skrzyżowane ramiona — wygrali dzień i, jak później doniosłaby "New York Times", diament został przemianowany na Diament Cartier. Ale nie na długo. Burton nie lubił zawieść swoją pierwszą pannę...

(ciąg dalszy w Diament Cartier Część II)


Galeria zdjęć

Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego. Przeczytaj oryginalny tekst angielski