W środku koperty zegarka Cartier…

W środku koperty zegarka Cartier…

Niedawno miałem nieoczekiwanie fascynujące doświadczenie. Odwiedzając zegarmistrza, aby omówić antyczne zegarki Cartier, skończyliśmy na rozmontowaniu kilku z nich. Nagle te bezżywne obiekty ożyły.

Tak jak cenne klejnoty, stare zegarki mają swoje własne historie i chociaż można prowadzić różne badania z zewnątrz (czy może trzymał czas dla francuskiego hrabiego w Belle Epoque albo brytyjskiego rockstara w huczących latach sześćdziesiątych?), jak powiedział mi kiedyś specjalista od zegarków, nie wiesz naprawdę, gdzie się znajdujesz z zabytkowym zegarem, aż do momentu otwarcia koperty.

Co jest w środku?

Na początek, ślady tych, którzy go stworzyli, lub przywrócili do życia: zegarmistrze czasami grawerowali swoje inicjały i przy odrobinie śledczej pracy można czasami ustalić, czy był to surowy kierownik zegarmistrza w Londynie czy zdenerwowany młody czeladnik w Paryżu, który harował nad nim wiele dziesięcioleci temu (uwielbiam tę część – wysyła mnie w niekończące się królicze nory przeszłych żyć).

Inne znaki ujawniają różne tajemnice: liczby i symbole są czasami takie, jak się spodziewamy, innym razem sugerują podróbkę lub "frankensteinowskiego" zegarka (stworzony z kilku różnych zegarków).

W tym przypadku (niepunktowany zamiar), dosłownie podskoczyliśmy ze zdumienia, odkrywając wyblakły znak producenta (E J i piasek czasu), sugerujący, że zegarek został wykonany w warsztacie Edmonda Jaegera w czasach, gdy sam wielki człowiek – pokazany tutaj – był jeszcze żywy i kierował operacją (jestem zafascynowany Jaegerem i jego relacją z Louisem Cartierem – dwoma geniuszami twórczymi – więcej o ich sojuszu w #thecartiersbook).

Potem jest ruch (2. obraz), bijące serce, które wciąż tyka nawet po wyjęciu z koperty.

Często w przypadku starych zegarków, #watchmovement był naprawiany lub wymieniony na przestrzeni lat, ale otwarcie tego wczesnego #cartiertonneau ujawniło oryginalny ruch wewnątrz.

Uważałem, że to całkiem piękne, i zaczęło mnie to skłaniać do rozmyślań…zastanawiania się nad młodym człowiekiem, dla którego wiernie trzymał czas, gdy minuty zamieniały się w godziny, miesiące i lata…stały towarzysz przez wzloty i upadki oraz zmieniające się epoki.

Tak wiele więcej do podzielenia się.

Byłem zaskoczony wiele razy w ciągu ostatnich kilku miesięcy podczas polowania na prawdziwe ludzkie historie kryjące się za starymi zegarkami. Więcej do nadejścia!

Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego. Przeczytaj oryginalny tekst angielski