
Właśnie wróciłam z Waszyngtonu. Zawsze miło widzieć #hopediamond @smithsonian. Przez krótki czas przebywał w mojej rodzinie kilka pokoleń wstecz, gdy Pierre Cartier go kupił i przerobił na naszyjnik, który zachwycił Evalyn Walsh McLean. Jedna z tych historii, które badałam do mojej książki, gdzie rzeczywistość wydawała się bardziej fikcją…obejmująca ten ogromny rzekomo przeklęty niebieski diament o niesławnej przeszłości, niezwykłe techniki sprzedaży, które musiał zastosować Pierre, aby sprzedać naszyjnik, wielkiego doga, który nosił go wokół szyi, proces sądowy, który był straszny dla Cartiera i opowieść o dramatycznym błysku światła oznaczającym moment, gdy kamień został błogosławiony w kościele.
Jak zawsze, wspaniale zobaczyć go z bliska, a także tyle innych wspaniałych biżuterii w @smithsoniannmnh

Ten artykuł został przetłumaczony z języka angielskiego. Przeczytaj oryginalny tekst angielski